Zaczęło się od pasji i marzeń,
potem poszło w zapomnienie i nagle okazało się, że wymarzoną zabawkę z lat
dzieciństwa przyjdzie nam robić na Przedsiębiorczości, studiując Inżynierię
Biomedyczną. Tak właśnie zaczęła się nasza przygoda z Kamerą Obscura.
Kończąc szkołę średnią, myśleliśmy, że na dobre pożegnamy się z przedmiotem zwanym przedsiębiorczością. Tak się jednak nie stało. Co więcej, na studiach okazało się, że to nawet ciekawy przedmiot, ponieważ nie trzeba na nim jedynie uczyć się na pamięć książkowych definicji, tylko można zająć się również czymś zdecydowanie ciekawszym, czyli zarządzaniem projektem.
Teraz wróćmy się na chwilę wspomnieniami. Było nas pięcioro, jeden wykładowca, jeden projekt, co gorsza, jedno zaliczenie. Burza mózgów musiała przebiegać bardzo szybko. Poprzez słuchawki, głośniki, protezy i separatory, stanęło na tym, że stworzymy własny aparat otworkowy. Jeśli jeszcze o takim nie słyszałeś - nie szkodzi. Masz do tego pełne prawo, światem zawładnęła już bardziej zaawansowana technologia. Jednak nie musisz się martwić, ponieważ ten blog powstał właśnie po to, aby pokazać na czym polega fotografia otworkowa, czyli jak zrobić zdjęcie z duszą.
Jeśli to czytasz to znaczy, że dobrze trafiłeś. Zapraszamy do lektury! J
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz